[kontakt]   [galeria]   {rss}

Sesja z Letty

Wszystko zrobione na wariata. Tego samego dnia kontakt i realizacja. Cała sesja to walka z niesprzyjającymi okolicznościami losu - ostre słońce, marna okolica, wiatr który nie pozwalał postawić lampy i błysnąć - dramat

O mnie: z aparatem w dłoni od dawna, na ścieżce świadomego rozwoju od początku 2009 roku.